Right Now

Ta historia jest krótka.

Była sobie dziewczynka. Nieśmiała, zamknięta w sobie dziewczynka. Brakowało jej pewności siebie. Miała oddanych przyjaciół. Była typową romantyczką, taką o jakich czyta się w romansach.
Zakochała się. Bez wzajemności, jak to na ogół bywa. W swoim przyjacielu. Młodzieńcze zauroczenie, nic więcej.
Czas leciał dalej. Oni dorastali. Dojrzewali. Zmieniali się. Zmienił się on. Całkowicie. Już nie był tym słodkim chłopakiem, którego wszyscy znali. Zmienili go ludzie. Stał się draniem. Nie dbał o uczucia innych, nie dbał o to, że na świecie jest ktoś, dla kogo może być ważny.Ona go pokochała. Z całego serca, z całych sił. Ze wszystkimi wadami i zaletami. Dziecinne zauroczenie zmieniło się z czasem w miłość. Ona dojrzała. I poznała smak miłości, ten słodki i jednocześnie gorzki. Kochała go. Tak, to była miłość, to było to, o czym do tej pory czytała tylko w książkach lub oglądała w filmach. Ale on jej nie kochał. Była dla niego tylko koleżanką..
Potem ona poznała kogoś, kogo również pokochała. Pojawił się w jej życiu niespodziewanie. Nie chciała tego, ale zajął w jej życiu bardzo ważne miejsce. Kochała go, może nie tak bardzo jak tego pierwszego, ale to też była miłość. Ta miłość była dla niej niespodzianką, czymś, czego w życiu się nie spodziewała. I było wspaniale. Po raz pierwszy poczuła się kochana i doceniana.Ale wszystko co dobre kiedyś się kończy. Wszystko się skończyło ze słowem ‚koniec’. Rozstali się. A ona mimowolnie zaangażowała się w uczucie do tego pierwszego. Znowu.
Spędzili ze sobą całkiem miłe chwile. Ale tylko chwilę, Na dłuższą metę nic ich nie łączyło. To była tylko zabawa. Dla niego. Dla niej też ale przecież była zaangażowana uczuciowo. To nie miało sensu.

 

Czasem trzeba zmienić priorytety. Czasem trzeba umieć powiedzieć sobie ‚dość’.  Nie można dać się wykorzystywać. Nie można na coś czekać. Życie i tak przyniesie coś, czego kompletnie się niespodziewany. Trzeba żyć chwilą. Nie wolno patrzeć w przyszłość.

Ona żyje chwilą.

Od teraz.

Od dzisiaj.

 



Może czas się ogarnąć ?

A może czas się ogarnąć ? Czas pokazać wszystkim a przede wszystkim sobie, że jednak jest się silnym. Że można przestać. Że da się.
Tylko pytanie: czy da się zabiegać o osobę, która zajmowała w.twoim sercu najważniejsze miejsce przed długi czas ? Czy da się zapomnieć ? Nie, zapomnieć się nie da, ale moze da się spróbować ignorować ta osobę ? Czy to wykonalne. A co, jeżeli się wie, że dana osoba cię wykorzystuje, że jesteś dla niej tylko zabawką. Dzisiaj jest fajnie, jutro o Tobie zapomni. Na Twoim miejscu będzie ktoś inny. Ale tylko przez chwilę, bo potem znów będziesz ty. A naradzie pozostaje Ci czekać w kolejce..
Czasem trzeba się ogarnąć. Czasem trzeba powiedzieć sobie po prostu ‚dosc’. Czasem trzeba cos zakonczyc. Jeżeli boisz się, że nie dasz rady, to chociaż spróbuj. Może akurat Ci się poszczesci !